SKOK

By Łukasz Nauman

Siedzisz na belce. Patrzysz w dół i słabo ci się robi… Nogi jak z galarety i chcesz uciec. Ale nie ma jak. Musisz jechać. Bóg, jak dobry trener, macha na dole flagą. Jedź! Skacz! Poprawiasz gogle wiary. Na głowie kask zbawienia. Nie ma odwrotu. Trzeba to zrobić!!! 

Potrzeby jest ten SKOK! (Słowo-Kreatywność-Odwaga-Krzyż). Może czujesz się „mały”, ale Bóg sprawi, że będzie z ciebie „Małysz!” Tylko się odważ. Wystarczy skok wiary. A gdy pobijesz rekord skoczni to nie zapomnij o telemarku! (przyklęknij i wznieś ręce w górę). Trzymaj się! (ale nie belki, tylko Jezusa). Śmiało, skacz po zwycięstwo!